|
RECENZJA: prof. Grażyna Borowik
Tematem dyplomu artystycznego Małgorzaty Czuchraj jest interpretacja
architektury miasta. Zwart cykl prac namalowany na płótnie
farbami olejnymi. W oparciu o wcześniejsze, liczne szkice autorka
dokonała swoistej redukcji elementów. Skupiając się na
formach i układach istotnych dla kompozycji próbuje dociekać
praw porządkujących postrzeganie świata.
Przenikające się, zgeometryzowane kształty odbijają życie w
różnych wymiarach. Jak dowiadujemy się z autorskiego
katalogu obrazy są "zapisem czasu, miejsc, dat, godzin". Cykl jest
rodzajem dziennika zaszyfrowanego kolorem, światłem i rysunkiem.
Dominuje wysublimowana gama szarości przydająca obrazom metafizycznego
charakteru. Kontrast światła i cienia, plam miękkich i płasko
założonych wyznaczają przestrzeń i perspektywę obrazu. Wyjęte z pamięci
elementy złączone zostają w nowe całości nacechowane poetyckim klimatem
zapraszającym do osobistych interpretacji. Malarski świat Małgorzaty
Czuchraj wydaje się zatrzymany w ruchu., cichy i uporządkowany, jednak
w skutek wewnętrznego napięcia prowokuje do skojarzeń, przemyśleń,
szperania w pamięci. W kompozycjach nie ma nic oczywistego. W chaosie
otaczającej nas rzeczywistości autorka próbuje odnaleźć
kierunek, linię, punkt stabilizujący obraz świata. Podejmując grę z
fragmentem stara się określić formy poza czysto ekspresyjnymi
motywacjami. Poszukuje, zdaje się, układu dzieła w samej sobie.
Odwołując się do konkretnych założeń urbanistycznych, które
okazują się jedynie pretekstem do malarskich poszukiwań na pograniczu
abstrakcji i form przedstawiających, szuka takich środków
artystycznego wyrazu, które pozwalają jej na najpełniejszą
wypowiedź. Jej obrazy niejako wciągają widza w nieistniejące realnie
światy. Ukazując kolejne motywy zdaje się tworzyć dla niego rodszaj
scenografii.
Prace układają się w interesującą całość, są próbą
artystycznego nazwania tego, co wymyka się słowom.
|